Etykiety

poniedziałek, 27 maja 2013

Zakończenie wielkiej przygody z wózkiem Caretero Gringo

Cześć wszystkim :)
Jak wiecie dzieki programowi TESTERO miałyśmy możliwość testować przez 3 tygodnie wózek spacerówkę Caretero Gringo.


Na wstępie serdecznie dziękujemy za możliwość współpracy  <3

Caratero Gringo to jak dla mnie bardzo prosta i lekka parasolka. Wózek przeznaczony do 

15kg, choć uważam, że udźwignie i więcej kg ;)  Gringo łatwo i lekko się prowadzi. Jego 

największą zaletą jest lekkość, to się po prostu czuje, albo raczej nie czuje, bo waży zaledwie 

5,7kg.

Podwójnie przednie skrętne koła posiadają opcję blokowania ich do jazdy na wprost – 

uwierzcie mi to bardzo pomaga prowadzenie w trudniejszym, nierównym terenie .Koła nie 

„uciekają”, tylko twardo trzymają się jednego kierunku.

Wózek posiada piankowe rączki, co doskonale wpływa na wygodę prowadzenia go. Sam 

mechanizm składania Gringo jest prosty i nie wymaga użycia siły ;) Wystarczy kilka prostych 

ruchów i wózek jest gotowy do użytku.

  
Wymiary wózka, które po rozłożeniu  wynoszą 48/87/103 są naprawdę niewielkie, a po 

złożeniu Gringo zmieści się do większości bagażników samochodowych i to bez 

najmniejszego problemu.


Wygląd wózka jest dość zwyczajny i prosty. Nie wyróżnia się jakimś designerskim wyglądem. 

Dla jednych to plus, dla innych minus. Ja wolałabym oczywiście, żeby wózek bardziej rzucał 

się w oczy i był nowocześniejszy :D

Dla mnie bardzo wygodą sprawą jest odpinany z obu stron pałąk. Nie ma szans by dziecko 

samo go odpięło, co zwiększa jego bezpieczeństwo. Bez względu , z której strony wózka stoję 

mam możliwość odpięcia go i wysadzenia malucha .  Kolejną rzeczą zapewniającą 

bezpieczeństwo są pięciopunktowe szelki, które uniemożliwiają wypadnięcie dziecka. Są 

regulowane wg potrzeb. Regulowane również jest podparcie i podnóżek, aby idealnie 

dopasować je do potrzeb dziecka.  Jest to idealne rozwiązanie, gdyż spotkałam się ze 

spacerówkami, które nie posiadają regulacji oparcia.  Dla mnie to bardzo ważne, gdyż po 

długim spacerze czy wycieczce Jagódka zasypia i w tym wózku ma możliwość naprawdę 

wygodnego snu. Będąc na 2 różnych uroczystościach komunijnych Poziomka dwukrotnie 

zasnęła i tylko Gringo był naszym ratunkiem. Jagodzie spało się znakomicie, wystarczyło 

maksymalnie opuścić  podparcie , a podnóżek dać do poziomu. 

I gadżet, który uwielbiam w tym wózku….. kubek na butelkę. W końcu podczas jazdy nie 

muszę się zatrzymywać i szukać butelki z napojem w torbie czy koszu. Butelkę mam wciąż 

pod ręką- na dodatek przed sobą mam praktyczną kieszeń zapinaną na rzep, w której 

trzymam najpotrzebniejsze rzeczy np. butelkę z napojami, czapkę czy paluszki.

Zaletą wózka jest duży i pojemny kosz na zakupy. Woziłam tam „wszystko”. Od zakupów 

spożywczych po ciuchy i pampersy  córki.   Nie musiałam nosić ze sobą zawieszonej torby bo 

kosz pomieścił wszystkie najpotrzebniejsze przedmioty.

Kolejna rzecz na plus to samo poszycie wózka, które jest zdejmowane, dzięki czemu możemy 

je wyprać i zawsze utrzymać wózek w czystości.

Gdy Jagódka coś jadła lub piła w wózku zawsze miałam możliwość  podglądnąć co w danej 

chwili robi dzięki okienku z siatki umieszczonym na jakże obszernej budce z daszkiem. Budka 

idealnie chroni przed słońcem, na dodatek łatwo się składa ,wystarczy mały klik z obu stron 

budki i mamy ją rozłożoną .

Nie podoba mi się jedna rzecz w tym wózku-mianowicie ta czarna guma pod stopami dziecka. 

Nie wiem do czego ona służy. Nóg dziecko tam nie położy, bo się nie da, malcowi wiszą nogi co 

z pewnością nie jest dla Niego komfortowe podczas dłuższej jazdy.


Jeśli miałabym ocenić wózek to wystawiam mu z czystym sumieniem 5 minus.





Można się wygodnie wyspać :)



Gringo = sama radość 












A Wy posiadacie ten wózek? Jakie są wasze opinie?



6 komentarzy:

  1. Boziu jak ona słodko wygląda śpiąc w tym wózeczku :D Wózek mi się bardzo podoba i swietny pomysł z tą podstawką na piciu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki za opinię...właśnie poszukuję lekkiej spacerówki i nie mogę się zdecydować! A Jagódka jak zawsze cudowna :D pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam, chciałabym zaprosić Was do wzięcia udziału w kilku naszych zabawach.
    W jednej do wygrania są bardzo fajne gadżety z bajki Uniwersytet Potworny (bluzeczka, torba sportowa, przybory) na prace czekamy jeszcze 2 dni... W drugim jest możliwość przetestowania ciekawej gry edukacyjnej dla dzieciaczków - zgłoszenia przyjmujemy jeszcze tylko dziś do północy... Trzeci jest konkursem fotograficznym w którym można wygrać śliczny i mięciutki ręczniczek, poduszeczkę lub apaszkę - tutaj jest jeszcze sporo czasu :)

    Nie chciałabym nadużywać Waszej cierpliwości i nie wkleje linków, ale jeśli jesteście zainteresowani, którąś z wyżej wymienionych zabaw to zapraszam na mój profil do bloga "Babylandia". Po boku są banerki konkursowe, więc łatwo trafić na to co Was ciekawi. Jeżeli jednak nie jesteście zainteresowani to z góry chciałabym bardzo przeprosić za tę reklamę...
    Pozdrawiam cieplutko
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale urocza malutka ♥

    Zapraszam do mnie ! Sandi ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny post , łady blog ;]
    Zapraszam na rozdanie : http://wicy1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. fajny kolor :) uwielbiam wszelkie odcienie zielonego. Wózki dla dzieci miałam z bardzo różnych firm, na szczęście już wyrosły z potrzeby posiadania wózka :D

    OdpowiedzUsuń